16. Niedziela zwykła 2017

Czytania:
I. Dobroć Boga dla ludzi (Mdr 12,13.16-19)
Ps 86 (85)
II. Duch Święty przychodzi z pomocą naszej słabości (Rz 8,20-27)
III. Przypowieść o chwaście wśród zboża (Mt 13,24-43)

 

W centrum wnęki barokowego ołtarza świętych
Apostołów Piotra i Pawła stoi zielone tło.
Przed nim, w czarnych i zielonych naczyniach,
stoi łan zboża, z dosianym przez nieprzyjaciela
chwastem.

Gospodarz z przypowieści zabronił gorliwym
sługom wyrywania chwastu (życica roczna), aby
nie zniszczyć rosnącej z nim pszenicy.
Nakazał im czekanie do żniwa. Dlaczego?
Pokazuje kompozycja, w której widać wyraźnie
dwie warstwy w łanie.
Warstwa niższa, to chwast. W tej roli występuje
ozdobne proso.
Tu nie jest ważne, na ile proso jest podobne do życicy, ale to, że życica jest wyraźnie niższa od pędów pszenicy.
Nad warstwą chwastów świecą kłosy zboża, powoli bielejące na żniwo. Ten obraz ma nam pomóc zapamiętać przypowieść. Dlaczego ten obraz jest ważny?

Mateusz zapisał w tekście przypowieści polecenie gospodarza: Zbierzcie najpierw chwast i powiążcie w snopki na spalenie, pszenicę zaś zwieźcie do spichlerza.
Kompozycja pomaga zapamiętać, że taka kolejność działań jest niewykonalna.
Najpierw musi się ściąć pszenicę, bo jest wyższa.
Mateusz się pomylił? Nie. Świadomie odwrócił kolejność prac (zabieg redakcyjny), aby podkreślić efekt końcowy żniwa: pszenica w spichlerzu. To się liczy.

Widać, że teraz oddzielenie pszenicy od chwastu nie będzie żadnym problem, co więcej, nic się ze zboża nie zniszczy.
Izraelici wykorzystywali nawet chwast, bo nasiona życicy (trujące dla człowieka) drób zjadał bez złych skutków, a reszta rośliny szła w piec na opał.

Nadgorliwi słudzy zostali zatrzymani w porę, dowiedzieli się także, że nie ich zadaniem będzie rozdzielanie zboża od chwastu. To zadanie żeńców. Jak wyjaśnia Jezus, żeńcami będą aniołowie.

 

W kompozycji przy krzyżu ołtarzowym stajemy ponownie przed tajemnicą Bożego miłosierdzia, objawioną w zbawczym dziele Chrystusa. Oddał życie za nas i w swojej śmierci przyniósł nam ocalenie.
Nauczył swój lud, że sprawiedliwy powinien być dobrym dla ludzi i wlał swoim synom wielką nadzieję, że po występkach daje nawrócenie (por. Mdr 12).

Dał nam Ducha Świętego, który przychodzi z pomocą naszej
słabości. Gdy bowiem nie umiemy się modlić tak, jak trzeba, sam Duch przyczynia się za nami w błaganiach, których nie można wyrazić słowami
(por. Rz 8).

Kompozycja przy krzyżu jest znakiem wdzięczności dla Boga,
który jest wierny swojej miłości do człowieka.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Kompozycje na obu krańcach balustrady, są obrazem przychodzących
do ołtarza – źródła życia z nadzieją przemiany, dzięki Chrystusowej łasce.

 

W kaplicy Najświętszego Sakramentu po obu stronach tabernakulum, w białych miseczkach stoją lilie i alstroemerie, podkreślone liśćmi funkii.

kompozycje i zdjęcia:
Hieronim St. Kreis OSB