22. Niedziela zwykła 2017

Czytania:
I. Prorok poddany próbie (Jr 20,7-9)
Ps 63 (62)
II. Rozumna służba Boża (Rz 12,1-2)
III. Jeśli kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie (Mt 16,21-27)

 

Prorok Jeremiasz nie miał łatwej misji. Musiał obwieszczać: Gwałt i ruina! Słowo Pana stało się dla niego każdego dnia zniewagą i pośmiewiskiem. Zwierza się: Powiedziałem sobie: „Nie będę Go już wspominał ani mówił w Jego imię”. Ale wtedy zaczął trawić moje serce jakby ogień nurtujący w moim ciele. Czyniłem wysiłki, by go stłumić, lecz nie potrafiłem.
Święty Paweł prosi nas, abyśmy dali ciała swoje na ofiarę żywą, świętą, Bogu przyjemną, jako wyraz naszej rozumnej służby Bożej. Poucza: Nie bierzcie wzoru
z tego świata lecz przemieniajcie się przez odnawianie umysłu, abyście umieli rozpoznać, jaka jest wola Boża, co jest dobre, co Bogu przyjemne i co doskonałe
.

Piotr i pozostali apostołowie dowiadują się, że nie myśląc o tym, co Boże, ale o tym, co ludzkie, stają się zawadą Jezusowi. Krzyż nie ominie  Jezusa. Nie ominie też żadnego ucznia, który za Nim idzie i chce Go naśladować.

W tę niedzielę jest w Tyńcu parafialne dziękczynienie za plony ziemi i dobre owoce wszystkich prac, podjętych przez nas w tym roku.

 

W centrum wnęki barokowego ołtarza świętych Apostołów Piotra
i Pawła, przed zielonym tłem, stoi na jasnej podkładce naczynie bambus
(korpus człowieka).

Na osadzonym w nim zdrewniałym
pędzie krzewu winnego wisi kiść fioletowoniebieskich winogron (jego
dobre owoce).
Obok winogron osadzona jest lilia
czerwona (głowa).

Kiść jest wysoko podniesiona.
To powód radości człowieka, znak jego żywej więzi z krzewem winnym, impuls do dziękczynienia.

Następne pędy krzewu winnego odsłaniają tajemnicę człowieka, wpisaną w jego żywą
konstrukcję.
Tuż nad naczyniem biegnie poprzeczna belka z winorośli, końcami wzniesiona w górę,
obrazująca krzyż barkowy.
Tę belkę podtrzymują dwa kołki winorośli, tworzące krzyż św. Andrzeja, który przypomina, że w konstrukcję człowieka wpisany jest także krzyż lędźwiowy (połączenie nóg z kręgosłupem w miejscu zwanym krzyżem).

Mamy zadanie właściwe dla człowieka (najważniejszą życiową pracę, której nikt inny za nas nie zrobi), doprowadzić w sobie do syntezy ducha (krzyż barkowy) i ciała (krzyż lędźwiowy), aby całe swoje człowieczeństwo poddać działaniu Bożej łaski i oddać je Bogu do dyspozycji jako ofiarę żywą i świętą; aby Ojciec doznał chwały przez to, że przyniesiemy owoc obfity i staniemy uczniami Jezusa (zob. J 15,8).

 

 

Wzorem jest dla nas nieustannie
owocująca Ofiara Chrystusa,
złożona raz jeden na krzyżu
i uobecniana w Eucharystii.

Stąd przy krzyżu ołtarzowym,
po skale pnie się owocujący
krzew winny, niosący owoce
białe (woda) i czerwone (krew)
– symbol chrztu i Eucharystii
(dwóch sakramentów, z siedmiu
owoców Chrystusowego Krzyża).

Osadzone w naczyniu
kwiaty białe i czerwone
są znakiem przyjętych
przez nas darów
i naszego nowego życia
w Jezusie Chrystusie.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

W piaskowych walcach na obu krańcach balustrady powtórzone pędy winorośli obrazują rozrastanie się krzewu winnego (Winnicy Pańskiej), a dodane do kompozycji kłosy zboża podkreślają wdzięczność za chleb codzienny i Chleb życia wiecznego, tu bowiem wierni przyjmują Komunię świętą.
Kwiaty dodane są dyskretnie, aby nie przesłaniać najważniejszych elementów, ale podkreślić ich ścisły związek z życiem i dziękczynieniem.

Wieńce dożynkowe będą ustawione na balustradach bocznych, domykając dekorację centralnej osi kościoła. Pozostałe dary dożynkowe, przyniesione w procesji z darami, wypełnią przestrzeń na stopniu przed ołtarzem.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

W kaplicy Najświętszego Sakramentu, nad tabernakulum biegnie łuk, który łączy tabernakulum z krzyżem.
W ten łuk na szerokość tabernakulum wpięte są kłosy zboża, dalej biegną białe alstroemerie i róże, przy samym naczyniu zamykają łuk – lilie.

Tak umieszczone kłosy ukazują Eucharystię jako Chleb życia wiecznego.
Jak Eucharystia, ustanowiona podczas Ostatniej Wieczerzy, ma nierozerwalny związek z krzyżem Chrystusa, tak Komunia święta przyjmowana przez nas w ziemskiej pielgrzymce do niebieskiej Ojczyzny, przygotowuje nas na ostateczne przejście przez bramę naszej śmierci do Domu Ojca.

 

Kompozycja przed krzyżem w kaplicy św. Benedykta obrazuje krzew gorejący,
utworzony z czerwonych lilii oraz gałązek dziurawca z czerwonymi owocami.
Z gałązek dziurawca usunięto prawie wszystkie liście na łodygach. Zostało trochę przy samych owocach. Nieco więcej liści na łodygach zostawiono przy najkrótszej lilii.
Galeria poniżej ukazuje kolejne fazy rozwoju kwiatów.

 

Po usunięciu dekoracji, z ocalałych resztek powstała kompozycja przy krzyżu Ołtarza Ofiary, która będzie stała do wymiany dekoracji na następną niedzielę. Zdjęcia poniżej.

kompozycje i zdjęcia:
Hieronim St. Kreis OSB