34. Niedziela zwykła 2017

Czytania:
I. Chrystus zna swoje owce (Ez 34,11-12.15-17)
Ps 23 (22)
II. Królestwo Boże (1 Kor 15,20-26.28)
III. Chrystus będzie sądził z uczynków miłości (Mt 25,31-46)

 

 

 

Tak teraz wygląda barokowy ołtarz główny w kościele tynieckim.
To jest tymczasowe rozwiązanie, ale zapowiada ono stałą instalacje tabernakulum w tym ołtarzu.

Poczekam na ostateczny kształt przemian i propozycje dotyczące ewentualnej obecności kwiatów, bo w aktualnej organizacji przestrzeni, sam miejsca dla nich tu nie znajduję.

 

 

Obraz dotychczasowej kaplicy Najświętszego
Sakramentu, do której teraz wraca kult Matki
Bożej Śnieżnej (odnaleziony i odrestaurowany
obraz, zainstalowany na ścianie), przedstawia
zdjęcie obok.
Wieczna lampka wskazuje, że Najświętszy Sakrament nadal tutaj pozostał.

Do tej kaplicy został przeniesiony śpiew hymnu
Bogurodzica, dotąd wykonywany przez mnichów
w kaplicy Niepokalanej po Komplecie, która
zamyka Liturgię Godzin dnia.

 

 

Na przetłumaczenie przesłania liturgicznego na kompozycje zostaje krzyż przy Ołtarzu ofiary oraz krańce balustrady zamykającej prezbiterium.

Uroczystość Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata, obchodzona w ostatnią niedzielę roku liturgicznego ukazuje cel, do którego zmierzały nasze dni od pierwszej niedzieli Adwentu, cel naszego ziemskiego pielgrzymowania, którego rok jest małym etapem. Zmierzamy do Odwiecznego Syna, oczekujemy Jego przyjścia w chwale i objawienia się w pełni – mocy Jego Królestwa.

Obok wszechstronnej troski Boga-Pasterza o owce, już w pierwszym czytaniu, pojawia się zapowiedź: Oto Ja osądzę poszczególne owce, barany i kozły.
Wzmocnienie i wypełnienie tej zapowiedzi daje obraz sądu ostatecznego u Mateusza, który przeprowadzi Syn Człowieczy, gdy przyjdzie w chwale i zasiądzie na swoim tronie pełnym chwały, aby osądzić wszystkie zgromadzone przed Nim narody i oddzielić – jak pasterz – owce od kozłów.
Ojciec sąd nad człowiekiem złożył w ręce Syna, który zna ludzkie serce i ludzkie życie nie z zewnątrz, ale od środka, bo sam stał się człowiekiem, aby dać za grzeszników swoje życie, pojednać ich z Ojcem i obdarować pełnią życia w wieczności. Tylko On, Syn wydoskonalony w cierpieniu, może być sędzią sprawiedliwym i miłosiernym.

Drugie czytanie daje ważne światło. Przypomina dziedzictwo Adama – śmierć
i dziedzictwo Chrystusa – Zmartwychwstanie, zapowiedź ożywienia wszystkich, którzy mają udział w Jego śmierci i zmartwychwstaniu (zasada naszej solidarności
z Chrystusem
). To ważne światło dla zrozumienia Ewangelii.

W Starym Przymierzu zasłona w przybytku, później w świątyni, oddzielała Miejsce Najświętsze. Ta zasłona rozdarła się w godzinie śmierci Chrystusa, bo na krzyżu Jezusa dokonał się sąd nad światem, zgładzony został grzech, ocalony człowiek,
a wywyższony na krzyżu Syn Człowieczy jest Miejscem Najświętszym.
Ewangelia rozdziera jeszcze jedna zasłonę. Chrystus utożsamia się z ludźmi, którzy cierpią różnorodny niedostatek.
Zdejmuje z naszych oczu zasłonę, pokazując (zasada Jego solidarności z człowiekiem), że On sam w nich jest Obecny i każdy gest miłości wobec człowieka, na samym człowieku się nie kończy (tym samym nie jest tylko sprawą między ludźmi), jest bowiem równocześnie gestem wyświadczony Jemu samemu – Chrystusowi.

 

 

 

 

 

Trzy części kompozycji tworzą trójkąt nad którym króluje krzyż (wierzchołek trójkąta).
Przy krzyżu i w kompozycjach na balustradzie powtarza się obecność krzewu winnego,
którego sens wyjaśniał uczniom sam Jezus (J 15,1-17). Konary krzewu winnego prowadzone łukami, obrazują światło promieniujące z krzyża i rozrastanie się krzewu.

Kompozycje balansują pomiędzy ziemskimi krajobrazami i przestrzeniami kosmicznymi.
Pąki lilii, przypominające wysokie kieliszki, wieńczą gwiazdki, utworzone przez szczyty rozchylonych płatków. Drobne kwiaty alstroemerii, liście mahonii, eukaliptusa i gipsówka – budują przestrzenie mgławic.

 

Niech Chrystus,
który będzie nas sądził z uczynków miłości, uzdolni nas swoją łaską do takiego życia
w jedności z Nim i w służbie braciom,
abyśmy stali się Jego przyjaciółmi
i tak znaleźli pełny przystęp do Jego Ojca,
który jest w niebie.

kompozycje i zdjęcia:
Hieronim St. Kreis OSB

 

Od czwartku do poniedziałku trzeba było czekać na pełniejsze otwarcie kwiatów.
Poniżej: stan kompozycji w poniedziałek o godz. 8.00.