6. Niedziela zwykła 2018

Czytania:
I: Odosobnienie trędowatego (Kpł 13,1-2.45-45-46)
Ps 32(31)
II: Święty Paweł naśladowcą Chrystusa (1 Kor 10,31–11,1)
III: Uzdrowienie trędowatego (Mk 1,40-45)

 

Trąd – odsunięcie chorego poza wspólnotę. Jezus dotyka trędowatego i uwalnia go od choroby. Zakazuje mu rozgłaszania i nakazuje pokazanie się uzdrowionego kapłanowi
i złożenie za oczyszczenie ofiary, którą przepisał Mojżesz na świadectwo dla nich.
Czy uzdrowiony do kapłana dotarł, nie wiemy. Wiemy, że dużo gadał, co utrudniło Jezusowi oficjalną działalność.

Trąd stał się symbolem grzechu, który dzieli ludzką wspólnotę i jednych wyklucza, aby uchronić pozostałych przed zakażeniem.
Jezus uzdrawiał tych, którzy się Go dotknęli. Sam też nie bał się dotknąć trędowatego
i uzdrowić go. Co w naszym życiu jest trądem, który łatwo pozwala nam chronić się
w zamkniętych enklawach?
Gdzie są to obawy słuszne, a gdzie, sami zaślepieni przez grzech, odcinamy się od ludzi i obumieramy?

Byli ludzie, którzy potrafili poświęcić swoje życie, by zamieszkać między trędowatymi
i im służyć. Nawet jeśli umarli na trąd, znamy ich dzisiaj, jako świętych.

 

Dekoracja została ustawiona ze względu na sobotni ślub i czterdziestogodzinne nabożeństwo, które zacznie się w niedzielę i wprowadzi nas w okres Wielkiego Postu.

 

 

 

 

 

 

Kompozycje i zdjęcia:
Hieronim St. Kreis OSB