Wariant 7

19-21 września 2014 odbyły się w Tyńcu kolejne warsztaty tynieckiej ikebany. Tak naprawdę były to cztery warsztaty w jednym. Tłumów nie było (6 osób), ale w małych grupach pracuje się najlepiej, tym bardziej, że w tym wariancie wielkich trudności technicznych nie ma, natomiast uczestnicy zadbali o potrzebne owoce, warzywa i jarzyny, poszerzoną gamę naczyń, wzięli ze sobą własne podłoża do kompozycji, co w sumie dało konieczną różnorodność.
Ciekawe były zmagania uczestników z własnymi przyzwyczajeniami. Skrajny ascetyzm to jeden biegun.  Drugi – tendencja do dokładania jeszcze czegoś i jeszcze… Jedni musieli się przełamać, aby jednak coś dodać. Drudzy – by z czegoś zrezygnować (choć takie piękne i kolorowe), ale uzyskać większą wyrazistość kompozycji.
Dużymi niespodziankami (jak zawsze) były sekrety owoców, warzyw i jarzyn, odkrywane przez przekroje.

Najwięcej pracy miał fotograf, który musiał walczyć z kapryśnym oświetleniem w sobotę, gdy kompozycji powstało najwięcej, a przez okna wdzierał się na zmianę ponury mrok albo ostre światło słońca.

Wprowadzając w temat najbardziej ogólnie, ten wariant dotyczy wyłącznie kompozycji budowanych w niskich a szerokich naczyniach (kompozycje pływające – 7a) albo na niskich podłożach (płótno, deska, taca, liść): kompozycje pełzające – 7b, z owocami – 7c, z warzywami i jarzynami – 7d.

Patrzcie uważnie.
Możecie być pewni, że żadne zdjęcie nie da tego, co oglądanie kompozycji w skali 1:1, bo skala rzeczywista robi swoje, poza tym oczom pomaga aktywnie nos.

Kompozycje pływające

Kompozycje pełzające

Kompozycje z owocami

Kompozycje z warzywami i jarzynami

Hieronim St. Kreis OSB
zdjęcia: Lech Wdowiak